Lifesize Icon 450 Phone HD – test

  • 0

Lifesize Icon 450 Phone HD – test

Facebooktwittergoogle_pluslinkedinmail

Dzisiaj przyjrzałem się możliwościom oferowanym przez nowy terminal wideokonferencyjny Lifesize – Icon 450 HD. Co potrafi ten sprzęt i jak współpracuje z Lifesize Cloud? Jakie są zalety tego systemu i czy ma jakieś wady? Zapraszam do artykułu!

Lifesize jest producentem pochodzącym z USA, od 2003 roku oferującym systemy wideokonferencyjne alternatywne do sprzętu takich producentów jak Cisco czy Polycom. Od początku swojego istnienia Lifesize skupił się na terminalach wideokonferencyjnych i infrastrukturze opartej „w chmurze”.

Icon 450 Phone HD jest świeżym produktem Lifesize, wśród konkurencji wyróżnia go zastosowanie technologii smart-framing, która automatycznie kadruje kamerę tak, aby zawsze widoczni byli wszyscy uczestnicy wideokonferencji.

Czym charakteryzuje się Lifesize Icon 450 HD?

Lifesize Icon 450 PhoneHD jest przeznaczony do małych i średnich pomieszczeń wideokonferencyjnych. Zestaw składa się z dwóch części:

  • Jednostka centralna wyposażona w kamerę o zoomie 5x, którą podłączamy do sieci Ethernet oraz zasilacza. Ten komponent instalujemy przy display’u.
  • „Telefon HD” podłączony do jednostki centralnej przy pomocy przewodu Lifesize Link (standardowo o długości 9m), który oprócz komunikacji zapewnia zasilanie komponentu.

„Telefon”, który dalej będę nazywał modułem sterującym jest przeznaczony do montażu na biurku w pobliżu rozmówców. PhoneHD jest wyposażone w głośnik i mikrofon zwiększający jakość transmisji audio oraz ekran dotykowy znacząco ułatwiający korzystanie z terminala.

Kilka słów o systemie od producenta:

 

Cechy charakterystyczne Lifesize Icon 450HD to:

  1. Profesjonalna kamera o kącie widzenia 82° i optycznym powiększeniu do 5x.
  2. Wsparcie dla jednego ekranu, maksymalna rozdzielczość do 1080p30.
  3. Dodatkowa kamera w jednostce centralnej wykorzystywana do funkcji autokadrowania (smart-framing).  Jest to ciekawa funkcja sterująca ustawieniami głównej kamery tak, żeby wszyscy rozmówcy byli widoczni podczas rozmowy.
  4. Możliwość sterowania zestawem przy pomocy dołączonego pilota, bądź ekranu dotykowego modułu sterującego
  5. Wsparcie dla Lifesize Cloud czyli infrastruktury konferencyjnej udostępnianej przez Lifesize za miesięczną opłatą subskrypcyjną.

Szczegółowe informacje o systemie znajdziecie pod poniższymi linkami:

Datasheet Icon 450 Phone HD

Lifesize Icon 450 Phone HD – FAQ

Zawartość opakowania

W zbiorczym opakowaniu znajdziemy dwa mniejsze zawierające kamerę wraz z zintegrowaną jednostką centralną oraz oddzielnie jednostkę sterującą – PhoneHD. Zestaw zawiera też instrukcje montażu – cała procedura zajmuje 1 stronę.

Jedna uwaga praktyczna – przewód Lifesize Link służący do podłączenia Icon 450 wraz z PhoneHD znajduje się w tylnej części opakowania PhoneHD i ma oddzielną „klapkę”.

Instalacja

Osobiście już nie znam terminala wideokonferencyjnego o podobnym przeznaczeniu, którego instalacja byłaby skomplikowana i wymagająca specjalistycznych narzędzi i Icon 450 Phone HD nie jest wyjątkiem.

Instalacja wymaga podłączenia do jednostki centralnej przewodu Ethernetowego, zasilacza oraz ekranu za pomocą przewodu HDMI.

 

Po uruchomieniu, terminal testuje komponenty i uruchamia kreator konfiguracji, który przeprowadza użytkownika przez podstawowe ustawienia. W trakcie tej konfiguracji możemy podłączyć terminal do Lifesize Cloud, cały proces wymaga kilku kliknięć na komputerze przy użyciu danych wyświetlonych na ekranie terminala.

Kreator także umożliwia uruchomienie procedury kalibracji systemu smart-framing. Procedura kalibracji trwa kilka minut i aby zapewnić optymalną pracę musi być powtarzana przy zmianie lokalizacji terminala.

Zaskakuje słyszalny wentylator jednostki centralny, niestety nie ma on inteligentnego sterowania prędkością, uruchamia się niezwłocznie po podłączeniu jednostki do zasilania.

Interfejs użytkownika

Interfejs użytkownika oceniam na solidną „4” – widziałem lepsze, ale ten do najgorszych też nie należy.

Urządzenie możemy obsługiwać na trzy różne sposoby:

  1. Za pomocą pilota zdalnego sterowania dołączonego do terminala wideokonferencyjnego. Moim zdaniem najmniej wygodna forma obsługi urządzenia – z jednej strony mamy dostęp do dużej ilości opcji konfiguracyjnych oprócz podstawowych, z drugiej menu jest wielopoziomowe i nie zawsze intuicyjne. Sytuację pogarsza oznaczenie opcji za pomocą piktogramów –  często musiałem się zastanawiać „co autor miał na myśli”.
  2. Za pomocą ekranu dotykowego Phone HD.  W tym przypadku obsługa była komfortowa, zdecydowanie z tej opcji korzystałem najczęściej.
  3. Z poziomu przeglądarki przy użyciu HTTP. Przeglądarki używałem głównie do zadań administracyjnych oraz konfiguracji urządzenia.

Połączenia wideo

Testowałem jakość połączeń wideo podczas pracy z dwoma usługami wideokonferencji w chmurze – Lifesize Cloud oraz VEEDEEO.

Cloud jest w chwili obecnej flagową usługą Lifesize i tak jak oczekiwałem terminal bez problemu się z nią integruje. Po integracji podczas wstępnej konfiguracji terminala, błyskawicznie otrzymujemy dostęp do chmury Lifesize, wraz z kalendarzem oraz możliwością podłączenia się do konferencji za pomocą jednego kliknięcia. Jakość sygnału video i połączeń jest dobra, transmisja odbywa się przy wykorzystaniu 720p. Integracja terminala z Lifesize Cloud oraz komfort użytkowania kompleksowego rozwiązania jest mocną stroną urządzenia.

 

Połączenia z chmurą VEEDEEO też odbywało się bezproblemowo – tak jak w przypadku Lifesize Cloud transmisja obrazu wykorzystywała rozdzielczość 720p, terminal łączył się do konferencji zarówno za pomocą protokołu H.323 jak i SIP.

Podsumowanie

Lifesize Icon 450 Phone HD jest ciekawą propozycją na rynku terminali wideokonferencyjnych. Jego niewątpliwą zaletą jest gładka integracja z Lifesize Cloud oraz korzystny stosunek wyposażenie-cena. Za cenę zbliżoną do „gołego” terminala u konkurencji otrzymujemy terminal wyposażony w jednostkę PhoneHD z ekranem dotykowym. Funkcja smart-framing, automatycznie kadrująca obraz z kamery dodatkowo upraszcza korzystanie z terminala i zwiększa wygodę obsługi.

Na terminal spojrzą przychylnym okiem też administratorzy – w przypadku wyboru Lifesize Cloud integracja z rozwiązaniem jest bardzo prosta i kompleksowa – podczas instalacji wystarczy kilka kliknięć i terminal jest gotowy do pracy. Ponadto Lifesize Cloud odciążą administratorów od troszczenia się o codzienne czynności jak aktualizacje – w trakcie logowania się do chmury terminal sprawdza czy są dostępne nowe wersje oprogramowania i w razie potrzeby przeprowadza automatycznie aktualizacje.

Podczas testowania terminala zwróciłem uwagę na dwie wady, zmniejszające komfort użytkowania w codziennej pracy.Pierwszą cechą w której Icon nie nadąża za konkurencją jest interfejs użytkownika – jest on trochę mniej intuicyjny w porównaniu do rozwiązań konkurencji. Jest to niewielka wada, wymagająca nieco dłuższego zapoznania się z funkcjonalnością, ponadto możliwe że w następnych iteracjach oprogramowania interfejs zostanie poprawiony.

Drugą z wad jest algorytm aktywnego chłodzenia terminala. Lifesize Icon jest wyposażone w wentylator, który uruchamia się w momencie podłączenia terminala do źródła zasilania i bez przerwy kręci się z prędkością około 4000 obrotów na minutę, niezależnie od tego czy korzystamy z terminala czy nie. O ile podczas połączenia wideo dźwięk wentylatora jest niesłyszalny, to w trakcie gdy jesteśmy w pomieszczeniu konferencyjnym i nie mamy zamiaru korzystać z Icon 450 może przeszkadzać. Nie spotkałem się z takim zachowaniem sprzętu u innych producentów i myślę, że drobna zmiana logiki chłodzenia sprzętu mogłaby wyeliminować tę wadę.

Solidny sprzęt za przystępną cenę gładko integrujący się z chmurą z niewielkimi niedociągnięciami w komforcie użytkowania.

Jeżeli chciałbyś przetestować to urządzenie lub masz pytania odnośnie jego funkcjonowania zapraszam do kontaktu.

 


O autorze

Sławomir Czop

Pasjonat IT i telekomunikacji, z ponad dwunastoletnim doświadczeniem w branży operatorskiej Tier1. Specjalizacja – nowoczesna komunikacja - VoIP i Skype dla firm. Od 2015 w Polsce, gdzie oprócz pasji telekomunikacyjnej kontynuuje motoryzacyjne i kolarskie hobby.

Skomentuj artykuł